- Szczegóły
- Polecane filmowo
W wieku 10 lat Ari Aster chciał być jak Martin Scorsese, jego pierwszy idol i filmowy autorytet. Dziś twórca „Taksówkarza” sam wychwala Astera, którego „Dziedzictwo. Hereditary” i „Midsommar. W biały dzień” zrobiły na nim piorunujące wrażenie. Już 21 kwietnia w kinach zobaczymy „Bo się boi” – trzeci film Astera, jego życiowy projekt, który pragnął zrealizować od ponad dekady.







